ELWIRA KUSZ Zobacz kolekcję
Ciepłe światło z okna na ramieniu i szyi — kadr z sesji kobiecej

Fotografia kobieca · Warszawa

Kadry, w których czujesz swoje ciało.

Sesje kobiece, editorialowe i wizerunkowe. Ciepłe światło, bliska odległość, twoje tempo. Studio i plener — Warszawa.

Dostępna do sesji

Manifest · 01

Nie robię zdjęć. Zdejmuję warstwy.

Przychodzisz ze zdaniem, które słyszę przed każdą sesją: nie jestem fotogeniczna. Nie zaprzeczam — po prostu zaczynamy powoli. Nie ustawiam cię do pozy, czekam, aż przestaniesz się pilnować. Resztę robi światło: wchodzi w skórę, znajduje obojczyk, oddech, drżenie dłoni. Potem patrzysz na gotowe kadry i nie mówisz ładnie wyszłam. Mówisz: to ja.
Elwira Kusz

Elwira

Fotografka · Warszawa

Kadr z sesji kobiecej — długie włosy i cienie okna na ścianie
Studio · światło zastane · bez lampy

Kolekcja · 02

Siedem sposobów, żeby wrócić do siebie.

Każda pozycja to voucher ważny sześć miesięcy — również na prezent. Termin, miejsce i stylizację ustalamy razem, bez pośpiechu. Wersję cyfrową dostajesz na maila od razu po opłaceniu.

Kadr prosto z aparatu, bez obróbki Ten sam kadr po autorskim retuszu Prosto z aparatu Po retuszu

Retusz

Skóra zostaje skórą.

Nie wygładzam do plastiku i nie zabieram niczego, o czym wcześniej nie rozmawiałyśmy. Pracuję światłem i kolorem, żeby kadr wyglądał jak najlepszy moment tamtego popołudnia — a nie jak ktoś inny.

  • Światło, kolor, kontrast, czystość kadruzawsze
  • Zmarszczki mimiczne, pieprzyki, blizny, tatuażezostają
  • Sylwetka i rysy twarzytylko na Twoją prośbę

Zobacz, ile kadrów jest w pakiecie

Selected Works · 03

Ciało, które przestało przepraszać.

Wybrane kadry z sesji kobiecych, plenerowych i wizerunkowych. Wszystkie zdjęcia publikuję wyłącznie za zgodą.

Głosy · 04

Co zostaje po sesji.

Dłonie w świetle, len

Ostatni rozdział · 05

Zanim staniesz przed obiektywem.

Przewodnik, który dostaje każda moja klientka na tydzień przed sesją: co spakować, co włożyć, co zrobić z rękami — i dlaczego w gruncie rzeczy nie musisz z nimi robić nic. Dwanaście stron. Zero coachingu.